Przejdź do treści

Automatyzacja firmy usługowej – od zgłoszenia do faktury bez papierologii

Zgłoszenia przychodzą telefonem, mailem i przez formularz. Terminy ustalasz ręcznie, protokoły piszesz wieczorem, a o fakturze ktoś musi pamiętać. Ustawiamy to tak, żeby technicy pracowali u klientów, a nie przy papierach.

Umów bezpłatny audyt

Widok przykładowy – dane poglądowe.

Dla Ciebie, jeśli…

  • zgłoszenia przychodzą w kilku kanałach i czasem giną,
  • umawianie terminów to ciągłe telefony w obie strony,
  • klienci zapominają o wizytach albo dzwonią z pytaniem „kiedy przyjedziecie?”,
  • protokoły i faktury powstają z opóźnieniem,
  • nie prosisz klientów o opinie, bo nie ma kiedy.

Co automatyzujemy w firmie usługowej

Zgłoszenia w jednym miejscu
Formularz, mail i telefon trafiają do jednej listy zleceń – z danymi klienta i opisem problemu.
Terminy i przypomnienia
Klient dostaje potwierdzenie terminu i przypomnienie SMS lub e-mail przed wizytą.
Protokół po wykonaniu
Technik uzupełnia kilka pól w telefonie, a protokół przygotowuje się sam i trafia do klienta.
Faktura po zamknięciu zlecenia
Wystawiana automatycznie w Waszym programie, bez przepisywania danych.
Prośba o opinię
Po zakończonej usłudze klient dostaje link do opinii w Google – to jeden z najmocniejszych sposobów na nowych klientów z okolicy.

Co dostajesz

  • Jedno źródło informacji o wszystkich zleceniach
  • Mniej telefonów i nieodbytych wizyt
  • Szybsze faktury i lepszą płynność
  • Rozwiązanie działające na Waszych programach

Krok po kroku

  1. 1

    Bezpłatny audyt

    Przechodzimy drogę jednego zlecenia – od telefonu klienta do zapłaconej faktury.

  2. 2

    Plan

    Wybieramy, od czego zacząć, żeby efekt był odczuwalny od razu.

  3. 3

    Wdrożenie

    Uruchamiamy i pokazujemy zespołowi, jak z tego korzystać.

  4. 4

    Opieka i rozwój

    Dokładamy kolejne elementy, gdy pierwszy działa.

Częste pytania

Czy technicy muszą uczyć się nowego programu?

Staramy się tego unikać. Najczęściej wystarczy prosty formularz w telefonie albo program, którego już używacie.

Czy SMS-y są drogie?

Koszt pojedynczego SMS-a to zwykle grosze, a jedna nieodbyta wizyta kosztuje znacznie więcej. Na audycie policzymy, czy to się opłaca w Waszym przypadku.

Mamy już kalendarz Google. Wystarczy?

Tak, często to dobry punkt wyjścia – łączymy go z formularzem, przypomnieniami i fakturami.

Sprawdź, ile czasu tracisz na papierologię

Bezpłatny audyt trwa około 45 minut i do niczego nie zobowiązuje.